Forum www.jawa250.fora.pl Strona Główna www.jawa250.fora.pl
FORUM MIŁOŚNIKÓW MOTOCYKLA JAWA KYVACKA 250 I NIE TYLKO...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

"JAWA - prze dobry motór,ale wywrotny" ? Znacię tę

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.jawa250.fora.pl Strona Główna -> Luźne Gadki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
czeresss
Fachowiec
Fachowiec



Dołączył: 12 Sty 2012
Posty: 119
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wiśniowa

PostWysłany: Wto 20:35, 27 Mar 2012    Temat postu: "JAWA - prze dobry motór,ale wywrotny" ? Znacię tę

Tak jak w temacie... Pewnie wielu z was spotkało się z opiniami wujków, dziadków, sąsiadów, którzy 40 lat temu mieli Jawy i zaliczali na nich szlify, czy też mocniejsze gleby. Często w rozmowach z tymi ludźmi przewija się wątek, że Jawy były bardzo wywrotne. Ja uważam, że biorąc pod uwagę stan dawnych drug, opony i różny stopień zaawansowania ówczesnych "motórzystów" nie jest to dziwne, że mieli ślizgi (oczywiście pomijając fakt, że według mnie każdy motocykl źle użytkowany jest wywrotny). A jaki jest wasze zdanie na ten temat???

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tomek.we
Wyjadacz
Wyjadacz



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 471
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sierakowice (pom)

PostWysłany: Wto 21:39, 27 Mar 2012    Temat postu:

Jawą na drogach polnych trzeba uważać z racji małych kół, na asfalcie dobrze się pomyka. Opinia moja i mojego ojca co jawę w dawnych czasach użytkował Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
black-dimon
Moderator
Moderator



Dołączył: 02 Sty 2009
Posty: 1551
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wieluń/Łódzkie

PostWysłany: Śro 16:09, 28 Mar 2012    Temat postu:

Ten temat już był poruszany, ale powtórzę się: zajefajny motor.

Leżałem na jawie <pod> jak wiałem przed panami w niebieskich mundurkach.
Na usprawiedliwienie dodam, że oglądałem się za siebie, wjechałem w dziurę tak, że koło ślizgnęło mi się w bok i na dodatek było po deszczu na gliniastym podłożu, a tak w ogóle było to 10 lat temu i nieprawda Razz - miałem może od roku jawę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
muczos
Moderator
Moderator



Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 907
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Międzylesie powiat Kłodzki

PostWysłany: Śro 20:33, 28 Mar 2012    Temat postu:

Dziadek jak jeździł kiedyś 353 to mówił że trzeba było uważać jak był żwirek na zakrętach, a tak to dobrze się jeździło. Mi się na mojej dobrze jeździ, nawet lepiej niż etz w która ma "pływający" przód.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
353-tuner
Wyjadacz
Wyjadacz



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 543
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wilkszyn/wrocław

PostWysłany: Śro 22:08, 28 Mar 2012    Temat postu:

kiedyś dziwiła mnie ta pogłoska o ponadprzeciętnej wywrotności jaw (wielu starych motocyklistów mi to powtarzało) - ale po złożeniu swojej pojeździłem kilka dni i okazuje się ze to prawda Smile na prostych asfaltowych drogach jedzie świetnie, na zakrętach prawie też , ale na szutrowych drogach tragedia, wszelkie gwałtowne manewry powodują ucieczkę koła w bok - ostatnio wstydu sie najadłem : motocyklami różnego rodzaju jeżdzę od chyba trzynastu lat - więc żółtodziobem nie jestem - w niedziele jechałem na przejażdżkę z ojcem - on na ETZ ja na 353 - oczywiście chciałem go wyprzedzić, pojawiła się dziura w drodze - na każdym innym motocyklu bym ją spokojnie ominoł szybkim manewrem- ale jawa zaskoczyła mnie uślizgiem koła w bok - sam niewiem jak udało mi się uniknąć wywrotki - później w różnych sytuacjach było podobnie - niewiem czym to jest spowodowane - zły kąt główki ramy? za duża ,,masa nieresorowana,, z przodu?(fachowcy wiedzą o co chodzi)
w pewnym momencie zamieniłem się z ojcem - zupełnie inna jazda- ETZ poprostu słuchała się kierowcy - po chwili powrót na jawe- kolejne stresy podczas jazdy na gorszych drogach - TEN TYP CHYBA POPROSTU TAK MA Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez 353-tuner dnia Śro 22:11, 28 Mar 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rafciojawa
Kierownik warsztatu
Kierownik warsztatu



Dołączył: 05 Sty 2009
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Smolec

PostWysłany: Pią 22:28, 30 Mar 2012    Temat postu:

jak to mówię baletnicy majtki w kroku przeszkadzają!!!!!
a na drogach szutrowych czy polnych każdy motor jest wywrotny,tu się liczy umiejętność motórzysty,do warunków panujących na danej drodze


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
muczos
Moderator
Moderator



Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 907
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Międzylesie powiat Kłodzki

PostWysłany: Sob 8:16, 31 Mar 2012    Temat postu:

Jak dla mnie jest bardzo stabilna, może dlatego że najpierw jeździłem motorynką która ma kółka 8 czy 9 cali, a potem simsonem który ma 12, więc jestem przyzwyczajony do małych kół.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
353-tuner
Wyjadacz
Wyjadacz



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 543
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wilkszyn/wrocław

PostWysłany: Sob 15:38, 31 Mar 2012    Temat postu:

rafciojawa napisał:
jak to mówię baletnicy majtki w kroku przeszkadzają!!!!!
a na drogach szutrowych czy polnych każdy motor jest wywrotny,tu się liczy umiejętność motórzysty,do warunków panujących na danej drodze


może jestem ,,baletnicą,, - ale na motocyklach jeżdżę od czwartej klasy podstawówki (kilkanaście lat) jeździłem na kilkudziesięciu motocyklach - japończykach , niemieckich, rosyjskich, polskich, czeskich (czechosłowackich) - nawet z wózkiem bocznym - i nie pisze tego aby sie pochwalić - tylko aby uzasadnić ze mam możliwość porównać i stwierdzić ,,jak motocykl jeździ,, (oczywiście może nie być to obiektywne)

opinia każdego użytkownika jakiegoś pojazdu jest zależna od ,,punktu odniesienia,, - na moim przykładzie - jak byłem młody i śmigałem ETZ 251 to wydawała mi się szybka - ale później jeździłem suzuki SV 650S(72 KM), a od czasu do czasu kawasaki KX 250 (60 koni) młodszego brata i po jakimś czasie przez sentyment wykopałem z garażu ETZ - po przejażdżce czułem się jak na komarku -wiadomo że to całkiem inna liga motocykli ale chodzi mi o to że jeśli porówna się coś z wieloma innymi rzeczami to może okazać się wcale nie takie złe lub wręcz odwrotnie

- tak samo z jawą - oczywiście że da się tym motocyklem normalnie jeździć , po to w końcu go odnawiam - żeby nim jeździć , ale prowadzi się go gorzej niż niektóre inne z tamtego okresu -jednak ja podobnie jak większość kolegów z forum nie po to kupuje zabytek żeby na niego narzekać - tylko żeby cieszyć się z jazdy i z samego patrzenia na pojazd - jednak kolega postawił pytanie a ja tylko odpowiedziałem zgodnie z moimi odczuciami

- jeśli jednak ktoś dalej uprze się żę jawa to idealny motocykl pozbawiony wszelakich wad a ci którzy mieli na niej jakieś negatywne przygody po prostu nie potrafią jeździć- to ok, niech tak będzie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
muczos
Moderator
Moderator



Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 907
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Międzylesie powiat Kłodzki

PostWysłany: Nie 8:35, 01 Kwi 2012    Temat postu:

Jawa nie jeździ źle, tylko "na swój sposób". Gdy ja wsiadłem pierwszy raz na junaka to wydawało mi się że jawa jest dużo bardziej zwinna i łatwiejsza do opanowania, bo tamto bydle to z pół tony waży.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
czeresss
Fachowiec
Fachowiec



Dołączył: 12 Sty 2012
Posty: 119
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wiśniowa

PostWysłany: Nie 21:31, 01 Kwi 2012    Temat postu:

Według mnie Jawa ma trochę źle rozłożony środek ciężkości. Stosunkowo lekki przód w połączeniu z ciężkim tyłem sprzyja łatwemu wprowadzeniu przedniego koła w uślizg. Oczywiści w tej kwestii ogromne znaczenie mają opony. W WSce ma założone METZELER ME 22 przód 3.00/ tył 3.50 i są genialne- wszystkim polecam. Jednak niestety nie ma ich w rozmiarze 16'.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.jawa250.fora.pl Strona Główna -> Luźne Gadki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin