Forum www.jawa250.fora.pl Strona Główna www.jawa250.fora.pl
FORUM MIŁOŚNIKÓW MOTOCYKLA JAWA KYVACKA 250 I NIE TYLKO...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Regeneracja uszkodzonych żeberek cylindra
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.jawa250.fora.pl Strona Główna -> Usprawnienia,patenty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Daniel_354
Wyjadacz
Wyjadacz



Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 658
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Skórcz

PostWysłany: Sob 11:11, 14 Sty 2012    Temat postu: Regeneracja uszkodzonych żeberek cylindra

W mojej śliczniej na prawym cylindrze mam odłamany kawałek żeberka. w sumie nie jest to widoczne ale gdyby była taka możliwość chciałbym je odtworzyć. I tu moje pytanko. Czy jest taka możliwość?? Dodam, ze nie posiadam odłamanego kawałka. Jeśli jest możliwość jego odtworzenia może ktoś mi polecić jakiegoś fachowca??

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jawor
Administrator
Administrator



Dołączył: 08 Mar 2009
Posty: 1908
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zduńska Wola

PostWysłany: Sob 11:19, 14 Sty 2012    Temat postu:

w żeliwie? raczej nic nie zrobisz...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
353-tuner
Wyjadacz
Wyjadacz



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 543
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wilkszyn/wrocław

PostWysłany: Sob 20:31, 14 Sty 2012    Temat postu:

można to zrobić

ja może nie jestem renomowanym fachowcem, ale spawałem swój cylinder Smile

i to nie byle żeberko tylko tuleje ! (w części która wchodzi w kartery)

długa historia, ale kupiłem silnik który dawno dawno temu chyba się zatarł a na dodatek kupe lat stał bez świecy - tłok się tak zapiekł i przyrdzewiał w środku że masakra- jako ze pracowsałem w warsztacie ślusarskim dorobiłem przyżąd do wyciśnięcia tłoka- pięknie wypychało tłok ale jak część z pierścieniami zapieczonymi wyłaźić miała , cylinder szczelił od okienka dolotowego do dolnego okienka przelotowego i jeszcze ta część która zamyka od dołu to okienko- rozpacz Sad ale zreanimowałem to - w skrócie z żeliwem jest taki problem ze zawiera dużo węgla i przy spawaniu np zwykłym półautomatem (migomatem) węgiel się jakby wypala i spaw jest jak pumeks- z bąbelkami i słabo trzyma- pozatym żeliwo jest wrażliwe na zmiany temperatury i może mieć naprężenia, deformować się a nawet pękać - trzeba więc wstępnie nagrzać element, pospawać nagrzany i ,,odpuszczać,, - czyli nie za szybko ostudzić- dalej go grzać ale stopniowo zmniejszając temperatur - są też specjalne elektrody ,,żeliwne,, ale amator dziur może więcej zrobić niż spoiny - jeśli spawany jest cylinder wskazane jest zrobić później szlif- chyba ze tylko mały kawałek żeberka np i niema szans na zdeformowanie to wtedy obejdzie się bez
jeśli nie masz brakującego kawałka to powinieneś zdobyć inny (większy aby go doszlifować na kształt właściwy) np z całkowicie poniszczonego cylindra, może być zupełnie z innego silnika , aby tylko grubością znacznie nie odbiegał
biorąc pod uwagę że nie jest to coś co przenosi obciążenia można nie obawiać się że spoina nie wytrzyma
gdybyś mieszkał niedaleko zrobił bym ci to, ale pewnie mieszkasz kilkaset kilometrów odemnie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
muczos
Moderator
Moderator



Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 907
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Międzylesie powiat Kłodzki

PostWysłany: Nie 9:10, 15 Sty 2012    Temat postu:

Obciążeń może i nie ma, ale są spore wibracje. A swoją drogą to ja tez spawałem żeberko, ale w karterze, migomatem z drutem alu i z argonem, idealnei nie wyszło, ale jak na razie się trzyma

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
353-tuner
Wyjadacz
Wyjadacz



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 543
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wilkszyn/wrocław

PostWysłany: Nie 10:50, 15 Sty 2012    Temat postu:

aluminium też się ciężej spawa od stali niskostopowych - więc widze ze kolejny spawacz jest na forum Smile alu można też tigiem spawać - też z argonem tylko metoda inna

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Daniel_354
Wyjadacz
Wyjadacz



Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 658
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Skórcz

PostWysłany: Nie 14:29, 15 Sty 2012    Temat postu:

Widziałem już spawane żeberka i wiedziałem, ze jeśli posiada się odłamany kawałek to dla fachowca to nie problem i nawet nie będzie widać. U mnie problemem jest to, że tego kawałka nie posiadam i tak też myślałem, że jedynym rozwiązaniem będzie znalezienie cylindra-dawcy żeby zaadoptować od niego żeberko. Po drugie nawet się nie łudziłem, że w mojej okolicy znajdę fachowca który mi to porządnie zrobi więc od samego początku nastawiałem sie na wysyłkę komuś mojego cylindra no ale mimo to będę próbował. Ale jesli żadnego nie znajdę i jeśli to nie dla Ciebie problem i masz ochotę się za to zabrać to chętnie Ci go podeślę. Oczywiście po całej operacji odpowiednio dopełnię stan Twojego konta Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
353-tuner
Wyjadacz
Wyjadacz



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 543
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wilkszyn/wrocław

PostWysłany: Nie 14:36, 15 Sty 2012    Temat postu:

nie chodzi o stan konta - nie jestem pazerny Smile kwestia wysyłki tylko, ale to itak koszty bo cylinder kilka kg waży więc za wysyłke w obie strony pewnie z 50 pln cie wyniesie
a to uszkodzenie jest od dołu czy od góry?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez 353-tuner dnia Nie 14:37, 15 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wojtex
Kierownik zmiany
Kierownik zmiany



Dołączył: 26 Lip 2009
Posty: 266
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Pruszków / Sarzyna

PostWysłany: Nie 17:44, 15 Sty 2012    Temat postu:

Jeśli myślisz o wysyłce tej głowicy do roboty to możesz też wziąc pod uwagę zakład Dar-Spaw z Warszawy (http://www.dar-spaw.waw.pl/). Mi spawali karter do rometa i wyszło całkiem ładnie. Zdjęcie możesz zobaczyc w Luźne gadki - Romet. Na stronie piszą, że żeliwo też spawają.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez wojtex dnia Nie 17:46, 15 Sty 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
muczos
Moderator
Moderator



Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 907
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Międzylesie powiat Kłodzki

PostWysłany: Pon 17:48, 16 Sty 2012    Temat postu:

Dzisiaj próbowałem spawać żeliwo i prawie się udało. Spawałem pękniętą korbę z w tokarce i zwykłym migomatem jakoś przysmarkało, myślę że jak nie będziesz po tym walić młotem to u ciebie tez wytrzyma.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
353-tuner
Wyjadacz
Wyjadacz



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 543
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wilkszyn/wrocław

PostWysłany: Pon 20:22, 16 Sty 2012    Temat postu:

zależy jaki to rodzaj żeliwa, bo są o różnej zawartości węgla itd, ale w sporadycznych przypadkach udaje się nałożyć spoinę . Migomatem ze zwykłym drutem spawa się stale niskostopowe , ale sam też kiedyś próbowałem i raz się udało. generalnie jest tak ze jeśli jest położony spaw, nawet bardzo ładnie wyglądający to wcale nie znaczy ze cokolwiek trzyma- musi być tak zwany ,,przetop,, czyli spoiwo musi się wtopić w materiał głęboko - tylko ze jeśli da się odpowiedni ,,prąd,, i ,,posuw drutu,, a zbyt wolno będziemy spawać to wypalimy dziurę- i część ludzi po prostu daje malutki prąd i malutki posuw i wtedy fajnie się spawa tylko że nie wtapiamy śię w materiał bo prąd jest np adekwatny do blachy 1,5mm a spawamy płaskownik dwunastkę - należy też robić ,,fazki,, czyli miejsce na spaw, bo jeśli później zamierzamy zeszlifować spoinę na ,,zero,, to coś musi trzymać
ogólnie temat rzeka
byłem kiedyś w innej firmie która zajmuje się obróbką stali ,zawieść kolegę żeby odebrał ciężarówkę- fachowcy jeszcze działali więc staliśmy z boku - nie zeszlifowali farby z ramy - ledwo łapali łuk elektryczny a spaw był porowaty jak pumeks...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez 353-tuner dnia Pon 20:23, 16 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
muczos
Moderator
Moderator



Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 907
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Międzylesie powiat Kłodzki

PostWysłany: Pon 21:50, 16 Sty 2012    Temat postu:

No ja tam co nie co wiem o spawaniu, ale potrzebowałem zrobić tą korbkę "na już" bo kaleczyła mi rękę i zrobiłem taką prowizorkę zanim uda mi się wykombinować coś z prawdziwego zdarzenia i jak na razie trzyma.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Daniel_354
Wyjadacz
Wyjadacz



Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 658
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Skórcz

PostWysłany: Wto 21:13, 24 Sty 2012    Temat postu:

Sami spawacze na forum Razz Odłamane mam żeberko na prawym cylindrze całkiem na dole od strony gaźnika, a więc najmniej widoczne ale i tak mam zamiar to zrobić. Dziękuję za rady Panowie i za stronkę firmy, myślę że skorzystam z ich usług Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
353-tuner
Wyjadacz
Wyjadacz



Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 543
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wilkszyn/wrocław

PostWysłany: Wto 21:33, 24 Sty 2012    Temat postu:

nie szkoda ci silnika ruszać ? jeśli było by to na widoku to sam bym kombinował, jeśli było by to w głowicy to bym wymienił bo pogarsza to chłodzenie, ale jeśli tego nie widać a silnik masz gotowy i w ramie to coprawda sam u siebie pewnie też bym to ,,dosztukował,, Smile ale niewiem czy trzeba- z drugiej strony ,,jak ma byś na tip-top to na tip-top,, Smile

takie podejście w przypadku renowacji jest w stu procętach właściwe!!! Smile


jako ciekawostke dodam jedynie że cylinder który z dużą starannością naprawiłem i wyszlifowałem prawdopodobnie nigdy nie zostanie użyty bo mam inny nominalny i wole jego użyć ha ha -


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez 353-tuner dnia Wto 21:37, 24 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Daniel_354
Wyjadacz
Wyjadacz



Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 658
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Skórcz

PostWysłany: Sob 18:17, 28 Sty 2012    Temat postu:

Jak już coś robić to pełną gębą. Jeśli zabrałem się za renowację tego motocykla to będzie to zrobione porządnie. Nie oszczędzam na nim, na chwilę obecną praktycznie nie widać żadnych postępów w renowacji a ja utopiłem już w niego ponad 2tyś. Głównie na kompletowanie części potrzebnych do renowacji a większość z nich oryginalna, nigdy nie używana ściągnięta z Czech, same perełki. o a wracając do tematu to poszukuję w takim razie cylindra prawego do peraka 350 lub 354 na dawcę dolnego żeberka do mojej ukochanej Smile Może ma ktoś taki??

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
muczos
Moderator
Moderator



Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 907
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Międzylesie powiat Kłodzki

PostWysłany: Nie 17:20, 29 Sty 2012    Temat postu:

A nie możesz dopasować z jakiegoś kawałka złomu, albo chociaż z WSK? Bo szkoda by było ciąć cylindry, nawet jak pozacierane to może za ileś lat będzie je można tanio wytulejować.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.jawa250.fora.pl Strona Główna -> Usprawnienia,patenty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin